Mandaryna nie spodziewała się tego. 'Myślałam, że jestem lepsza'

PLOTUCH

W skrócie

W skrócie

Wokalistka ze słynnym doświadczeniem tanecznym wkroczyła na parkiet 'Tańca z Gwiazdami' pewna siebie. Rzeczywistość okazała się brutalna - treningi w ciągu kilku tygodni zweryfikowały jej wyobrażenia o własnych możliwościach.

Pewność siebie vs. rzeczywistość parkietu

Pewność siebie vs. rzeczywistość parkietu

Mandaryna uczestniczy w aktualnej edycji 'Tańca z Gwiazdami' u boku partnera Krystiana Rzymkiewicza. Jej CV byłoby godnym zazdroszczenia - przez lata pracowała jako tancerka i choreografka, prowadziła własną szkołę ta...

Treningi zweryfikowały wszystko

Treningi zweryfikowały wszystko

Realność okazała się zupełnie inna niż wyobrażenia. "Trochę tak, natomiast ja też dla siebie chcę fajnie wypaść.

Przyjęła propozycję prawie przez przypadek

Przyjęła propozycję prawie przez przypadek

Mandaryna długo się wahała przed decyzją o udziale. Dopiero znajomi, którzy sami już byli na parkiecie 'TzG', przekonali ją do udziału.

Co dalej?

Co dalej?

Mandaryna pokazuje jedną z największych lekcji 'Tańca z Gwiazdami' - że doświadczenie w jednej dziedzinie wcale nie gwarantuje sukcesu w innej, nawet pokrewnej.

„Niewątpliwie ten balon jest mocno nadmuchany i ja też go trochę czuję"

Czytaj cały artykuł

Pełna historia na plotuch.pl

CZYTAJ →