PLOTUCH
Adam Małysz dotrzymał słowa. Kilka dni po rezygnacji z fotela prezesa PZN wsiadł z żoną na łódkę i odpłynął - dosłownie. Iza Małysz pokazała w sieci, jak wygląda ich nowe życie.
Małysz sam tłumaczył swoją decyzję wprost w rozmowie z serwisem Skijumping.pl: "Sporo rzeczy musiałem odstawić na bok. Miałem mało czasu na sport i na zdrowie.
Fani nie musieli długo czekać na dowód, że skoczek dotrzymuje słowa. Iza Małysz opublikowała w sieci zdjęcia z zagranicznego wyjazdu - ona relaksuje się i chłonie widoki, on stoi za sterem łódki.
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →