PLOTUCH
Wokalistka Pięknych i Młodych wyszła za mąż za Krzysztofa Romaniuka. Po głośnym rozpadzie pierwszego małżeństwa i aferze w zespole, artystka znalazła spokój. Zdradziła, co się zmieniło.
Magdalena Narożna miała szczęście i pecha zarazem. Szczęście - bo założyła jeden z najpopularniejszych zespołów discopolowych w Polsce, pecha - bo zrobiła to z mężem.
Na horyzoncie pojawił się Krzysztof Romaniuk. Nie wiadomo dokładnie, kiedy, ale wokalistka przyznała niedawno, że z mężczyzną żyła już "tyle lat" zanim zdecydowała się na ślub.
Narożna postanowiła też przyjąć nazwisko Romaniuka - decyzja, którą tłumaczyła w prosty sposób. "My z Krzysiem tworzymy od dawna bardzo szczęśliwy, zgodny, fajny związek.
Para wybrała się w romantyczną podróż zaraz po weselu i nie szczędzi szczęścia w mediach społecznościowych. Dla Narożnej to punkt zwrotny - kobieta, która przed laty mówiła o braku chęci na nowe znajomości, teraz żyje...
„Kolejny raz zawiodłam się tak na ludziach, że ja już nie mam ochoty w ogóle na nowe znajomości"
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →