Maciej Pela zaakceptował pustkę. 'Nie będę ściemniać, że mi się z tym dobrze żyje'

PLOTUCH

W skrócie

W skrócie

Dwa lata po rozstaniu z Agnieszką Kaczorowską aktor przyznaje, że samotność w domu daje mu się we znaki. W najnowszym podcaście Pela mówi otwarcie o walce z depresją i tym, dlaczego na siłę szukać nowego związku to zły pomysł.

Pustka, którą trzeba zaakceptować

Pustka, którą trzeba zaakceptować

Maciej Pela nie ukrywa - najgorzej znosi poczucie pustki w mieszkaniu. W podcaście "Call Me Mommy" powiedział to bez owijania: "To jest najtrudniejsze i pogodzenie się z tym.

Szukał miłości na siłę. Teraz wie, że to błąd

Szukał miłości na siłę. Teraz wie, że to błąd

W pewnym momencie Pela wpadł na pomysł, który sam teraz przyznaje - był desperacją. Myślał, że nowy związek wypełni tę pustkę.

Edyta Folwarska przyznała - wyszedł z dołka

Edyta Folwarska przyznała - wyszedł z dołka

Bliska przyjaciółka Peli, aktorka Edyta Folwarska, niedawno skomentowała jego stan. Ujawniła, że najgorzej już minęło.

Co dalej?

Co dalej?

Fani Peli obserwują jego transformację. Aktor nie ukrywa przed nimi, że proces dojrzewania do samotności trwa.

„To jest najtrudniejsze i pogodzenie się z tym. Ja nie będę ściemniał, że jestem z tym już OK, bo totalnie nie czuję się z tym dobrze, że ten dom jest pusty"

Czytaj cały artykuł

Pełna historia na plotuch.pl

CZYTAJ →