Lynda Carter o plastyce. 75-latka zdradza, dlaczego NIGDY się nie operowała

PLOTUCH

W skrócie

W skrócie

Gwiazda Wonder Woman przekonuje, że jej wiecznie młody wygląd to naturalne starzenie się. Wszystko przez jeden prosty powód - strach.

Zawsze naturalna - bez noża chirurga

Zawsze naturalna - bez noża chirurga

Lynda Carter odsłania swoją strategię na starzenie się z godnością. W wywiadzie dla magazynu "People" udzielonym dwa lata temu przyznała wprost: przez pięć dekad celowo omijała gabinety chirurgów plastycznych.

Od Wonder Woman do Asterii. Kariera bez przerwy

Od Wonder Woman do Asterii. Kariera bez przerwy

Amerykańska gwiazda nie zawsze była w centrum uwagi. Jej przełomowym momentem był serial przygodowy z lat siedemdziesiątych, gdzie wcieliła się w postać legendarnej superbohaterce.

Fani pytają - czy to możliwe?

Fani pytają - czy to możliwe?

Oczywista dla wielu była myśl: sekret jej wiecznej młodości to na pewno zabiegi chirurgiczne. Tymczasem sama Carter robi porządek w tych spekulacjach.

„udzielonym dwa lata temu przyznała wprost: przez pięć dekad celowo omijała gabinety chirurgów plastycznych."

Czytaj cały artykuł

Pełna historia na plotuch.pl

CZYTAJ →