Łukasz z 'Rolnika' to oszust? Fani zabrali głos. 'Pożyczone gospodarstwo'

PLOTUCH

W skrócie

W skrócie

Widzowie 'Rolnika szuka żony' 13 zwrócili uwagę na coś dużo gorszego niż czapka. Łukasz nie radzi sobie na gospodarstwie, a jego kandydatki zasnęły na łące. Fani mają poważne wątpliwości.

Czapka to była mała sprawa

Czapka to była mała sprawa

Łukasz z 'Rolnika szuka żony' 13 przez cały sezon irytował widzów swoją czapką i niezdecydowaniem. Ale fani programu odkryli, że to tylko wierzchołek góry lodowej.

"Rolnikiem" pożyczonego gospodarstwa?

"Rolnikiem" pożyczonego gospodarstwa?

W najnowszym odcinku sytuacja stała się jeszcze bardziej żenująca. Ktoś zadzwonił do Łukasza, żeby poinformować go, że może już zająć się swoimi krowami.

Czy to uczciwe wobec kandydatek?

Czy to uczciwe wobec kandydatek?

Fani nie potrafili przejść do porządku dziennego. Wiele osób zastanawiało się, czy to w ogóle fair wobec dziewczyn, które przybyły do programu w poszukiwaniu poważnej relacji z rzeczywistym rolnikiem.

„informatyk, łączący technologię z rolnictwem (automatyzacja)"

Czytaj cały artykuł

Pełna historia na plotuch.pl

CZYTAJ →