PLOTUCH
Na konferencji prasowej kadry dzieje się coś niespotykane. Dziennikarz Super Expressu przeprasza Roberta Lewandowskiego za błędny artykuł - kapitan nie może uwierzyć w to, co słyszy.
Konferencje prasowe polskiej kadry to zwykle rutyna - pytania o formę, taktykę, rywali. Tym razem jednak Robert Lewandowski trafił na coś zupełnie innego.
"Michał Skiba z Super Expressu, na początku przeprosiny niemałe za zamieszanie związane z tekstem na temat Twojego przyjazdu na zgrupowanie.
Co ważne, Lewandowski nie wykorzystał sytuacji do ataku na dziennikarza. Wręcz przeciwnie - docenił jego uczciwość i odwagę.
„Powiem szczerze, że chyba pierwszy raz słyszę pytanie razem z przeprosinami za tezę, która gdzieś była błędna"
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →