Lewandowski na motorówce z Anną. Chicago dni bez granic

PLOTUCH

W skrócie

W skrócie

Robert pokazał, jak razem odkrywają nowe miasto. Toast z awokado, rodzinny spacer, romantyczna przejażdżka - para coraz mniej się kryje z amerykańską rzeczywistością.

Motorówka, spacer, toast. To już nie oficjalne kadry

Motorówka, spacer, toast. To już nie oficjalne kadry

Robert Lewandowski opublikował serię zdjęć podpisaną lakonicznie: "Chicago days". Nic nie wskazuje, żeby to były zdjęcia promocyjne czy część mediów zespołu.

"Brakuje nam cię w Barcelonie". Fani podzieleni

"Brakuje nam cię w Barcelonie". Fani podzieleni

Komentarze podzieliły się na dwie grupy. Jedni piszą: "Fajne to Chicago", inni: "Brakuje nam cię w Barcelonie".

Od strachu do samochodu. Jak to się zmieniło?

Od strachu do samochodu. Jak to się zmieniło?

Ciekawe, że jeszcze kilka miesięcy temu Lewandowski przyznawał w wywiadzie dla WP Sportowe Fakty, że bał się przeprowadzki.

Co dalej? Czy Chicago to już "ich" miasto?

Co dalej? Czy Chicago to już "ich" miasto?

Jeśli będą publikować takie kadry systematycznie, możemy spodziewać się, że wkrótce poznamy ulubioną restaurację rodziny, park, gdzie biega Robert rano, może nawet szkoły, do których chodzą córki (w granicach rozsądku...

„. Fani podzieleni Komentarze podzieliły się na dwie grupy. Jedni piszą:"

Czytaj cały artykuł

Pełna historia na plotuch.pl

CZYTAJ →