PLOTUCH
Robert Lewandowski opuścił zgrupowanie kadry po drugiej żółtej kartce. Zamiast wspierać drużynę z trybun, poleciał do USA. Czy to zbieg okoliczności czy zaplanowany ruch?
Internetowi teoretycy spiskowe zaczęli kombinować: czy druga kartka była przypadkiem, czy zaplanowanym posunięciem, by "wykartkować się" pod harmonogram MLS?
Paweł Wilkowicz przeanalizował całą sprawę pod kątem taktyki. "Jeśli wierzymy w tę teorię spiskową, to Robert nie powinien być kapitanem reprezentacji.
Na porównanie warte jest pokazanie, jak postępili inni piłkarze w podobnej sytuacji. Kevin De Bruyne i Youri Tielemans z Belgii również przekroczyli limit kar podczas wygranego 3:0 meczu z Turcją, ale nie opuścili dru...
„pod harmonogram MLS? Teoria brzmi kusząco - Lewandowski dostaje zawieszenie, może wracać do klubu, wszystko się pięknie układa. Ale fachowcy się nie kupują. W programie"
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →