PLOTUCH
Zostawiła je z tyłu, wróciła po chwili i oniemiała. Psy Aleksandry Kwaśniewskiej postanowiły przesiąść się na przednie fotele - jeden za kierownicą, drugi na miejscu pasażera.
„Za każdym razem, gdy zostawiam je na 5 minut (Z TYŁU), żeby zatankować…"
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →