Kukulska wyjaśnia aferę z Dodą w Opolu. 'Niewinny żart'

PLOTUCH

W skrócie

W skrócie

Natalia Kukulska zabrała głos w sprawie słynnej już 'hotelowej afery' z Dodą. Okazuje się, że za całym zamieszaniem stał... żart. Reporter Kozaczka zapytał wprost - gwiazda odpowiedziała równie wprost.

Co tak naprawdę wydarzyło się w opolskim hotelu?

Co tak naprawdę wydarzyło się w opolskim hotelu?

Natalia Kukulska i Doda trafiły do sąsiednich pokoi podczas tegorocznego festiwalu w Opolu. Kukulska próbowała odpocząć po próbie, kiedy zza ściany zaczęły dobiegać intensywne ćwiczenia wokalne koleżanki.

Doda się przyznała - i sama kazała to nagrać

Doda się przyznała - i sama kazała to nagrać

Dorota Rabczewska nie czekała długo z odpowiedzią. Na Instagramie wyjaśniła, że owszem - to ona robiła hałas, i że zrobiła to w biały dzień, po obiedzie, przez dokładnie dziesięć minut.

„Gdy próbujesz sobie zrobić drzemkę po próbie, a obok mieszka Doda. Ja to szanuję, rozumiem, pozdrawiam. Każdy musi się rozśpiewać, to nieważne, że inni chcą pospać. Jak skowronek"

Czytaj cały artykuł

Pełna historia na plotuch.pl

CZYTAJ →