PLOTUCH
Para uchodzi za symbol miłości, ale mało kto wie, że Kora na początku lat 90. porzuciła Sipowicza dla innego mężczyzny. Kamil opisał to w książce - bez owijania w bawełnę.
Jackowska poznała wtedy zamożnego jubilera, który - według wspomnień Sipowicza zawartych w książce "Się żyje. Kora" - dosłownie zamknął jej oczy na wszystko inne.
"Po prostu ją olał" - tak Kamil skwitował koniec tego romansu w książce. Krótko, bez dramatyzowania.
„- dosłownie zamknął jej oczy na wszystko inne. Kora latała do niego za granicę, spędzała z nim coraz więcej czasu. Kamil czuł, że traci grunt pod nogami."
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →