Kondrat bez oszczędności o serialu Netflix. 'Intelektualnie nie wytrzymuję'

PLOTUCH

W skrócie

W skrócie

Marek Kondrat wraca do aktorstwa w filmowej adaptacji 'Lalki', a w rozmowie z 'Polityką' miał mocne słowa pod adresem serialowej wersji. Aktor nie gryzł się w język.

"Zniekształcenie, a nie interpretacja"

"Zniekształcenie, a nie interpretacja"

Kondrat uważa, że serial nie tylko nie oddaje zamiaru Prusa, ale wręcz go zniekształca. "Nie chcę przez to powiedzieć, że nasza 'Lalka' przedstawi cały zamysł powieści, ale go nie zniekształci" - wyjaśnił 75-latek.

Kondrat nie jedynym krytykiem

Kondrat nie jedynym krytykiem

Kondrat nie jest osamotniony w swoich uwagach. Daniel Olbrychski również zaatakował serial Pawła Maślony, wskazując na nadmierny pokazywanie przez reżysera swojej "zdolności".

Premier filmowa 30 września

Premier filmowa 30 września

Filmowa adaptacja "Lalki" trafi do kin 30 września 2026 roku. Obok Marka Kondrata w obsadzie znaleźli się: Marcin Dorociński (Stanisław Wokulski), Kamila Urzędowska (Łęcka) i inni aktorzy pierwszoplanowi.

Czy to będzie hit?

Czy to będzie hit?

Co na to fani? Polskie kino czeka na to, czy filmowa interpretacja "Lalki" rzeczywiście będzie lepsza od serialowej.

„Intelektualnie nie wytrzymuje próby zestawienia go z oryginałem Prusa"

Czytaj cały artykuł

Pełna historia na plotuch.pl

CZYTAJ →