PLOTUCH
Kinga Rusin spakowała walizki i razem z Markiem Kujawą ruszyła w wielką wyprawę. Cztery kraje, 12 godzin różnicy czasu i jeden mecz oglądany o 3 w nocy - tak zaczęła się ich kolejna przygoda.
„Wstaniemy (lub nie pójdziemy w ogóle spać), bo obydwoje z Markiem kochamy sport i rywalizację na światowym poziomie, a mecz zapowiada się na spotkanie o wymiarze kosmicznym"
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →