Kinga Rusin zapomniała prania w Warszawie. Potem wyleciała do Malezji

PLOTUCH

W skrócie

W skrócie

Dziennikarka przyłapana na ulicy Warszawy w kompromitującym momencie. Wyleciała z samochodu bez rzeczy, ale szybko je znalazła. Potem opuściła Polskę z ukochanym.

„nie musiała wracać do apartamentu. Wpadka? Owszem. Tragedia? Na szczęście nie.</p> <h2>Imieniny w Kuala Lumpur na"

Czytaj cały artykuł

Pełna historia na plotuch.pl

CZYTAJ →