Kinga Rusin wpadła w kłopoty na lotnisku w Chinach. 'Zarekwirowali nam nóż'

PLOTUCH

W skrócie

W skrócie

Dziennikarka i jej partner Marek Kujawa wylądowali w Pekinie zmęczeni podróżą. Zaraz potem chińskie służby zatrzymały przedmiot, który towarzyszył im przez pół świata.

„Chiny w ogóle zaczęły się dla nas pechowo. Ledwo wylądowaliśmy w Pekinie, a już zarekwirowali nam ukochany nóż Marka, bo rzekomo miał 0,5 cm za długie ostrze!"

Czytaj cały artykuł

Pełna historia na plotuch.pl

CZYTAJ →