Kinga Rusin przeżyła koszmar w Kirgistanie. 'Nawet nie chcę myśleć, co mogło się stać'

PLOTUCH

W skrócie

W skrócie

Była dziennikarka TVN wpadła w panikę podczas podróży po Azji Środkowej. Wypożyczony samochód miał poważną usterkę na przełęczy 4000 metrów nad poziomem morza.

Wyciek hamulców na 4000 metrów wysokości

Wyciek hamulców na 4000 metrów wysokości

W mediach społecznościowych Rusin opisała dramatyczne chwile z Kirgistanu. Okazało się, że wypożyczone auto miało poważną usterkę dokładnie wtedy, gdy gwiazda miała pokonać niebezpieczną górską przełęcz.

Z Chin do Kirgistanu - podróże bez granic

Z Chin do Kirgistanu - podróże bez granic

Rusin od czasu odejścia z telewizji TVN nieustannie podróżuje. Niedawno dzieliła się refleksjami na temat wyjazdu do Chin, gdzie ostrzegała fanów przed możliwymi pułapkami takiej wyprawy.

Co dalej z podróżami?

Co dalej z podróżami?

Na razie brak informacji, czy Rusin zrezygnuje z pozostałej części trasy po tym incydencie. Pewne jest jedno - opowieść o kirgistańskiej przygodzie będzie pamiętana jako ta, która mogła skończyć się tragicznie.

Czytaj cały artykuł

Pełna historia na plotuch.pl

CZYTAJ →