Kelly Clarkson chciała kupić automat ze ściany. Sklep ujawnił absurd

PLOTUCH

W skrócie

W skrócie

Piosenkarka wpadła w furię po wizycie w brooklyńskim butiku z zabawkami. Właściciele ujawniają: chciała wydać fortunę na coś, co w ogóle nie było na sprzedaż.

Automat ze ściany i miliardowe oczekiwania

Automat ze ściany i miliardowe oczekiwania

Właściciele Art of Play długo milczeli, ale gdy hejt zaczął wymykać się spod kontroli, zdecydowali się na kontratakę. Ich wersja zdarzenia brzmi znacznie mniej spektakularnie niż opowieść Clarkson.

Spokój się skończył

Spokój się skończył

Wciąż boli ją strata byłego męża Brandona Blackstocka, który zmarł na raka. Mimo że wycofała się z show-biznesu, aby skupić się na dzieciach, jedna nieudana wizyta w sklepie wystarczyła, by wrócić do pierwszych stron ...

„i traktowanie jej jak osoby niegodnej luksusowych zakupów. Piosenkarka"

Czytaj cały artykuł

Pełna historia na plotuch.pl

CZYTAJ →