Kawalec w śniadaniówce. 'Chwyt poniżej pasa' wobec kolegi

PLOTUCH

W skrócie

W skrócie

Jacek Kawalec nie milczy. W 'Dzień dobry wakacje' rozprawił się z oskarżeniami o parodiowanie Martyniuka i ujawnił, jak naprawdę doszło do rozstania z Budką Suflera.

Kawalec tłumaczy się z parodii

Kawalec tłumaczy się z parodii

64-letni aktor kategorycznie zaprzeczył, że celowo prowokował Martyniuka. Według jego słów, prześmiewczy numer wymyślił na długo przed współpracą z legendarną grupą i od lat pokazuje go wyłącznie w solowych występach.

Oświadczenie zespołu bez jego wiedzy

Oświadczenie zespołu bez jego wiedzy

Najgłośniej o tym, co go zaboiało. Kawalec zdradził, że lider Budki Suflera Tomasz Zeliszewski początkowo nie protestował przeciwko parodii - słyszał ją nawet na żywo dzień przed wydaniem oświadczenia.

Co dalej z koncertami?

Co dalej z koncertami?

Pomimo rozstania Kawalec planuje jeszcze zagrać zaplanowane koncerty z grupą - to będzie jego pożegnanie się z widownią.

„- wyjaśnił w śniadaniówce. Kawalec podkreślił, że nie chodziło mu o konkretną osobę."

Czytaj cały artykuł

Pełna historia na plotuch.pl

CZYTAJ →