PLOTUCH
Ewa Kasprzyk od 9 lat jest ustawową emerytką, ale jej grafik wygląda jak harmonogram zawodowego sportowca. W podcaście opowiedziała o dniu zdjęciowym od piątej rano do północy i dwóch spektaklach dziennie.
„Właśnie z wieku emerytalnym zwolniłam się z etatu, żeby zobaczyć, jak dalej moje życie się potoczy bez asekuracji. No bo etat jest taką asekuracją i nagle wymykam się z układu"
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →