Karolina Gilon okradziona w kawiarni. 'Karma wróci z podwojoną mocą'

PLOTUCH

W skrócie

W skrócie

Prezenterka i jej partner Mateusz Świerczyński zapomnieliśmy kamerę w kawiarni. Ktoś ją zabrał. Gilon nie kryje oburzenia - relacjonuje szczegóły kradzieży.

Co się stało w kawiarni?

Co się stało w kawiarni?

Gilon i Świerczyński wybrali się na przerwę. Kawę, ciastko, krótka chwila relaksu - zwykłe popołudnie.

"To jest kradzież"

"To jest kradzież"

"Pierwsze co bym zrobiła to bym poszła do obsługi i powiedziała, że coś takiego znalazłam. Nie wyobrażam sobie, by taką rzecz zabrać.

Ostrzeżenie przed "wróżką"

Ostrzeżenie przed "wróżką"

Gilon skończyła swoją wypowiedź ostrzegawczym przesłaniem. "Karma wróci i to z podwojoną mocą.

„Dzisiaj niestety przekonaliśmy się, że niektórzy ludzie są bardzo nieuczciwi. Ja nie jestem sobie w stanie wyobrazić, żeby tak zrobić"

Czytaj cały artykuł

Pełna historia na plotuch.pl

CZYTAJ →