PLOTUCH
Ekspertka od savoir-vivre'u wdała się w dyskusję o napiwkach. Irena Kamińska-Radomska ma zupełnie inne zdanie niż restauratorzy - i nie zgadza się z porównaniami do Ameryki.
Dr Irena Kamińska-Radomska opublikowała nagranie, w którym obalała stanowisko Gesslerów. Według niej napiwek to dobrowolny gest klienta, a nie obowiązek.
Kamińska-Radomska wytknęła restauratorom błąd logiczny. Przywołując zwyczaje ze Stanów - gdzie napiwek sięga 30 procent - nie wziął pod uwagę, że każdy kraj ma inne normy.
Mateusz Gessler twierdził niedawno, że napiwki "powinny być obowiązkością dla każdego gościa restauracji". Magda Gessler poszła dalej - sugerowała, że w renomowanych lokalach 10 procent powinno być doliczane automatyc...
Post eksperta szybko rozsyłany był dalej. Polacy masowo podzielali się opinią: "Wreszcie ktoś powie głośno to, co wszyscy myślą".
„Nie porównujmy się do innych, dlaczego akurat do Stanów Zjednoczonych"
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →