PLOTUCH
85-letni Kazimierz Kaczor przyznaje, że emerytura mu służy - więcej czasu z żoną, praca na własnych warunkach. Jest jednak jedno marzenie, które może się nie spełnić.
Kaczor trafił na swoją Bożenę Michalską - zwaną czule Zencią - na jachcie na początku lat 80. Kilka miesięcy później los zetknął ich ponownie, na planie serialu "Jan Serce".
Kaczor to nie ten typ emeryta, który siada w fotelu i ogląda telewizję. W rozmowie z Plejadą wyjaśnił: "Wbrew pozorom jestem dość zajętym człowiekiem.
Jest jednak jedno marzenie, które spędza mu sen z powiek. Nie emerytura, nie zdrowie, nie praca.
„. Od tamtej pory są razem. Aktor wyznał w książce Pawła Piotrowicza"
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →