PLOTUCH
W liście do Justyny z Podkarpacia wylądował kwit z fotografii za 120 złotych. Kandydat Dominik był zaskoczony, ale zachował się wzorowo. Marta Manowska nie mogła się powstrzymać od śmiechu.
Kiedy Dominik zjawił się na randce z Justyną, okazało się, że kompletnie nie wiedział, że rachunek znalazł się w kopercie.
Rolniczka z Podkarpacia nie ukrywała, że ta wpadka nie zniechęciła jej do kandydata - wręcz przeciwnie. Sposób, w jaki Dominik radził sobie w niezręcznej sytuacji, pokazał jego charakter.
„Wydał trochę na tę sesję. Wykonał pracę, postarał się"
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →