PLOTUCH
Gwiazda przeszła nagły zabieg medyczny w Polsce, a zamiast wsparcia usłyszała podejrzenia, że wymyśliła wszystko, by dłużej zatrzymać córkę. 'Musiałam udowadniać prawdę' - wyznała na Instagramie.
Rozhukana Joanna Krupa ostatnie tygodnie spędzała w Polsce z córką Aszą. To miał być spokojny pobyt w ojczyźnie - zamiast tego gwiazda trafiła do szpitala.
Jednak najgorsze miało dopiero przyjść. Zamiast wsparcia w trudnym momencie, Krupa została oskarżona - rzekomo wymyśliła pobyt w szpitalu.
Krupa nie ujawniła wprost, kto stał za tymi insynuacjami. Jednak w ostatnich miesiącach wielokrotnie narzekała na utrudnianie jej wyjazdu z córką przez ojca dziecka - byłego męża Douglasa Nunesa.
„W miniony wtorek trafiłam do szpitala w Polsce, gdzie zostałam na noc z powodu nagłego zabiegu. To był jeden z najtrudniejszych tygodni w moim życiu"
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →