Joanna Krupa trafiła do szpitala w Polsce na noc z powodu nagłego zabiegu medycznego. Zamiast skupić się na rekonwalescencji, musiała zmierzyć się z bolesnym oskarżeniem - że wymyśliła pobyt w szpitalu, aby zatrzymać córkę Aszę w Polsce o trzy dni dłużej.

Szpital zamiast urlopu

Rozhukana Joanna Krupa ostatnie tygodnie spędzała w Polsce z córką Aszą. To miał być spokojny pobyt w ojczyźnie - zamiast tego gwiazda trafiła do szpitala. "W miniony wtorek trafiłam do szpitala w Polsce, gdzie zostałam na noc z powodu nagłego zabiegu. To był jeden z najtrudniejszych tygodni w moim życiu" - wyznała w obszernym wpisie na Instagramie.

Krupa podkreśliła, że podczas pobytu towarzyszyły jej siostra i menedżerka. Procedura nie była zaplanowana - była to rzeczywiście nagła sytuacja medyczna. Gwiazda miała wówczas plany powrotu do domu, ale stan zdrowia zmienił wszystkie scenariusze.

"Musiałam się tłumaczyć zamiast leczyć"

Jednak najgorsze miało dopiero przyjść. Zamiast wsparcia w trudnym momencie, Krupa została oskarżona - rzekomo wymyśliła pobyt w szpitalu. Według insynuacji, zmieniła lot z piątku na poniedziałek nie dlatego, że potrzebowała rekonwalescencji, ale by zatrzymać córkę w Polsce o kilka dni dłużej. "Podczas gdy zmagałam się z bólem fizycznym i emocjonalnym, zostałam oskarżona o kłamstwo na temat mojego pobytu w szpitalu" - napisała na Instagramie.

Gwiazda wyjaśniła, że zmiana terminu lotu miała konkretny powód - w piątek miała wizytę kontrolną u lekarza i zdecydowała, że nie powinna podróżować w takim stanie. "Zamiast skupić się na powrocie do zdrowia, musiałam udowadniać, że naprawdę byłam w szpitalu. To, że w jednym z najbardziej bolesnych momentów mojego życia musiałam tłumaczyć się i być podważana, było niezwykle bolesne" - wyznała.

Kto za oskarżeniami?

Krupa nie ujawniła wprost, kto stał za tymi insynuacjami. Jednak w ostatnich miesiącach wielokrotnie narzekała na utrudnianie jej wyjazdu z córką przez ojca dziecka - byłego męża Douglasa Nunesa. Gwiazda wcześniej wyznała, że była ofiarą przemocy z jego strony, ale toleruje sytuację ze względu na wspólne dziecko.

Fani spekulują, że to właśnie Nunes mógł stać za oskarżeniami wobec Krupy. Według nieoficjalnych informacji, były mąż zawsze utrudniał jej wyjazdy z Aszą poza Stany Zjednoczone. "Nie tak wyobrażałam sobie mój ostatni tydzień w Polsce. To podróż, której nigdy nie zapomnę" - podsumowała gwiazda w swoim wpisie.

Wypowiedź Joanny Krupy wzbudziła ogromne wsparcie wśród jej obserwatorów. Fani solidaryzowali się z celebrytką, podkreślając, jak niesprawiedliwe jest podważanie jej słów w momencie, gdy zmaga się z problemami zdrowotnymi.

Joanna Krupa i Douglas Nunes z córką
© Instagram
Joanna Krupa w szpitalu
© Instagram
Joanna Krupa w szpitalu
© Instagram
Joanna Krupa w szpitalu
© Instagram