PLOTUCH
Kilka dni przed odejściem aktor udzielił ostatniego wywiadu. Mówił o spektaklu, ale przede wszystkim o odpowiedzialności za świat. Jego słowa teraz brzmią zupełnie inaczej.
W ostatnim udzielonym przez siebie wywiadzie Jan Frycz nie mówił o sobie. Mówił o odpowiedzialności.
Ale rozmowa przeszła w coś więcej. Pytany o filozofię Korczaka - tę, że "nie wolno zostawiać świata takiego, jakim jest" - Frycz otwarcie się z nią zgodzył.
„- adaptacji klasyki Janusza Korczaka, którą miała premierę w Teatrze Telewizji. W obsadzie znaleźli się też Danuta Stenka, Karolina Gruszka czy Tomasz Kot. Aktor wyznał, że"
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →