PLOTUCH
Jan Englert zagrał epizod w nowej ekranizacji 'Lalki', ale nie kryje rozczarowania całym projektem. Aktor bez owijania w bawełnę skrytykował industrializację kina i granie na sentymentach widzów.
Zdaniem Englerta powrót do 'Lalki' to czysto biznesowa decyzja, a nie artystyczna. Aktor jest przekonany, że wielkie wytwórnie filmowe celowo wybierają znane już dzieła, by wyciągnąć pieniądze z portfeli sentymentalny...
Okazuje się, że Englert nie tylko krytykuje projekt - po prostu nie ma zamiaru go obejrzeć. Aktor uważa, że film to tylko kolejny odczyt znanej już historii, a liczba wygrywa z jakością.
„Mój epizod jest tak mało znaczący, że niewiele mam do powiedzenia. Byłem trzy dni na planie zdjęciowym, a filmu jeszcze nie widziałem"
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →