PLOTUCH
Warszawa zamknęła się na 41 piętrze. Przy okazji premiery perfum LuNiche desant celebrytek pokazał, jak się nosi marynarki i czarną satynę jesienią 2026.
Joanna Jabłczyńska postanowiła nie przechodzić do porządku dziennego. Czarna satyna, dopasowana górze z gorsetem i suwakiem, szerokie nogawki - to była stylizacja, która mówi: "Ja wiem, co robię".
Katarzyna Warnke - ta, która niedawno powiedziała "nie mam potrzeby atencji" - pojawiła się w oliwkowo-grafitowej marynarce oversize z podwiniętymi rękawami.
Maja Sablewska wybrała szary żakiet z czarnymi guzikami i sztywnie wyprofilowanymi ramionami. Czarne spodnie.
Na ściance pozowali także Ada Fijał, Ola Ciupa, Olfaktoria, Mateusz Ćwiek i Misheel Jargalsaikhan. Ale rozmowa w mediach społecznych będzie dotyczyć tych trzech: Jabłczyńskiej, Warnke i Sablewskiej.
„Maja Sablewska wybrała szary żakiet z czarnymi guzikami i sztywnie wyprofilowanymi ramionami. Czarne spodnie. To był dress code"
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →