PLOTUCH
Trzeci odcinek 'Tańca z Gwiazdami' przyniósł dramę na parkiecie - ale za kulisami gwiazdy pokazały, co ich naprawdę obchodzi. Maryla tryskała energią, Matteo opuszczał plan ze smutkiem, a Iza złapała moment na szybki posiłek.
Maryla Rodowicz opuszczała studio jak królowa estrady. Nie było tu żadnej zmęczenia czy zmrużonych oczu - piosenkarka tryskała energią, posyłając fotoreporterom promienne uśmiechy i czułe całusy.
Ale trzeci odcinek to też pożegnanie. Matteo Brunetti musiał opuścić program - jego przygoda z parkietem dobiegła końca.
Wiktoria Gąsiewska i Jasper Sołtysiewicz opuszczali plan w szampańskich nastrojach. Młoda aktorka wiernie wspierała ukochanego za kulisami - zakochani błyszczeli uśmiechami i odjechali czerwoną furą.
Ale najlepszy moment należał do Izabeli Kuny. Aktorka siedziała w samochodzie z dziećmi i w najlepsze wcinała apetyczną kanapkę - po godzinach tanecznych emocji i reflektorów wreszcie mogła być sobą.
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →