PLOTUCH
Legenda polskiej muzyki wspomina pierwsze spotkanie z kompozytorami i moment, gdy zaśpiewała przebój na koncercie. Sali zrobiła się cisza.
Dwa dni później Santor miała koncert. Postanowiła zaśpiewać utwór po raz pierwszy publicznie.
Ciekawy zwrot: sama Irena Santor przez lata nie spędzała zbyt wiele czasu nad morzem. "Ja bywałam rzadko nad morzem, muszę się przyznać" - przyznała ze śmiechem.
„Zagrali mi tę piosenkę. Stanęłam w takim przeświadczeniu, nie wiadomo z czego się to brało, że to jest to"
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →