Irena Santor o początkach bez szkoły muzycznej. 'Jestem naturszczykiem'

PLOTUCH

W skrócie

W skrócie

Legenda sceny zdradziła, jak bez formalnego wykształcenia trafiła do Mazowsza. W tym roku świętuje 75 lat na scenie - przed jubileuszem w Teatrze Wielkim Santor zdobyła się na szczere wyznania.

Jak naturszczykiem została solistką Mazowsza

Jak naturszczykiem została solistką Mazowsza

Irena Santor nigdy nie miała formalnego muzycznego wykształcenia. "Nie jestem wykształconym muzykiem.

"Śpiewałam, odkąd siebie nie pamiętam"

"Śpiewałam, odkąd siebie nie pamiętam"

Santor przez lata ukrywała, że nigdy nie miała profesjonalnego przygotowania. "Przed moim przyjściem do Mazowsza nie miałam pojęcia, że istnieje świat muzyczny, który może być zawodem czy czymś bardzo ważnym.

„Nie jestem wykształconym muzykiem. Nie kończyłam wielkich szkół muzycznych. Jestem, co brzydko się nazywa, naturszczykiem"

Czytaj cały artykuł

Pełna historia na plotuch.pl

CZYTAJ →