PLOTUCH
Córka Beaty Ścibakówny i Jana Englerta bez ogródek o tym, dlaczego artyści uciekają z teatru do social mediów. Kwoty, które podała, mówią same za siebie.
Porównanie, które rzuciła, jest proste i zabójcze zarazem. Trzy miesiące intensywnej pracy nad rolą teatralną to finansowo tyle samo, co kilka godzin przy jednym poście reklamowym.
Helena Englert studiowała aktorstwo w nowojorskiej Tisch School of the Arts i w Akademii Teatralnej w Warszawie - żadnej z tych uczelni nie ukończyła.
„- mówiła w podcaście. I zaraz [doda](/g/doda)ła coś, co brzmi jak wyznanie: rozumie tych, którzy zostają w teatrze mimo wszystko, ale sama nie potrafi podjąć takiej decyzji."
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →