PLOTUCH
Córka Jana Englerta w 'Tańcu z gwiazdami' zaskakuje swoją otwartością. Partner taneczny ujawnił, z czym młoda wokalistka ma największy problem, a ona sama rozwiała mit o konkurencji w show.
Partner taneczny Heleny, Roman Osadchiy, nie gryzł się w język podczas rozmowy z redaktorem Damianem Glinką. Zachwycił się jej rytmem i szybkością uczenia się kroków, ale wskazał konkretną słabość.
Największym zaskoczeniem dla Heleny okazała się atmosfera w studiu treningowym. Spodziewała się izolacji - każdy uczestnik pracujący osobno, bez kontaktu.
Helena przyznała, że negatywne opinie łatwo wpływają na jej samoocenę, ale doświadczenie w "Tańcu z gwiazdami" zmienia jej perspektywę.
„Cierpliwość i pokora. Że jak od pierwszego razu się nie uda, to trzeba to powtarzać, powtarzać, powtarzać"
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →