PLOTUCH
Książę Harry i księżna Meghan nie szczędzili pieniędzy na powrót do Wielkiej Brytanii. Wynajęcie prywatnego odrzutowca kosztowało ich prawie pół miliona złotych. Na pokładzie miały być aż dwie łazienki i pięć łóżek.
Każda godzina podróży prywatnym samolotem wyceniana była na 12 tysięcy dolarów. Harry i Meghan skorzystali z 10 godzin lotu, co dało sumę, która dla zwykłych śmiertelników brzmi jak całoroczny dochód.
Samolot Bombardier Global Express XRS to maszyna zaprojektowana dla tych, którzy nie liczą się z budżetem. Na pokładzie zmieści się 13 pasażerów na skórzanych fotelach.
Para, znana z głoszenia proekologicznych haseł i dbania o ślad węglowy, wybrała sobie transport, który z pewnością ów ślad znacznie powiększył.
„podejściem. Wrócili do Wielkiej Brytanii po sześciu latach od słynnego"
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →