PLOTUCH
Zanim Hanna i Jacek stali się parą marzeń polskiego show-biznesu, było między nimi gorąco. Tancerka wyznała, co ją wtedy boleściwie raniło - i dlaczego wciąż w to wierzy.
Zanim Hanna i Jacek zostali małżeństwem, byli partnerami tanecznym - i to się skończyło. Jeschke wyjechał z Polski, zostawiając ją bez wyjaśnień.
Zamiast skończyć się tragicznie, ta historia przerodziła się w coś całkiem innego. Czas, dystans i powtórne spotkania zadziałały jak magiczne zaklęcie.
Okazuje się, że nawet rodzice grali tu rolę. "Nasi rodzice się znają tak naprawdę od zawsze.
Hanna jest świadoma tego, jak szczęściara jest. ", szczególnie w tej branży rozrywkowej, ciężko jest o to, żeby te związki przetrwały.
„Byłam wtedy zła. Nie rozumiałam tego, dlaczego razem nie tańczymy"
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →