Hanna Śleszyńska o kłótniach. Tylko dwie osoby potrafią ją 'rozpędzić'

PLOTUCH

W skrócie

W skrócie

Aktorka ujawniła w najnowszym wywiadzie, że nie lubi konfliktów. Są jednak dwie osoby, które potrafią ją doprowadzić do szewskiej passy. To były partner i ich wspólny syn.

Gąsowski i syn. Ci dwaj potrafią ją rozjątrzyć

Gąsowski i syn. Ci dwaj potrafią ją rozjątrzyć

W wywiadzie dla "TVP Info Publicystyka" Śleszyńska przyznała wprost: mimo że uważa się za osobę wolną od konfliktów, są dwie osoby, które skutecznie ją rozpędzają.

"Reszta świata nie"

"Reszta świata nie"

Aktorka podkreśliła, że poza tymi dwiema osobami nie ma potrzeby wdawania się w konflikty. "Ja się właściwie nie kłócę z ludźmi, nie mam takiej potrzeby.

Co na to fani?

Co na to fani?

Wyznanie Śleszyńskiej wzbudza refleksję: czy rzeczywiście możliwe jest pełne rozdzielenie się od kogoś, z kim dzieliliśmy lata?

„Jedyna osoba, z którą się naprawdę kłóciłam i wywoływałam takie emocje, to był właśnie Piotrek Gąsowski"

Czytaj cały artykuł

Pełna historia na plotuch.pl

CZYTAJ →