Halina Kowalska gasła bez niego. 60 lat razem, a mąż odszedł cztery lata temu

PLOTUCH

W skrócie

W skrócie

Legendarna aktorka z 'Nie lubię poniedziałku' poznała Włodzimierza w parku - i nigdy go nie puściła. Ich historia to lekcja miłości, ale i tragedia. Niedawno odeszła.

Od pierwszego spotkania do ślubu

Od pierwszego spotkania do ślubu

Halina Kowalska miała 18 lat, kiedy pojechała na egzamin wstępny do łódzkiej Filmówki. "Zobaczyłam inne dziewczyny - pięknie uczesane, zadbane.

Gwiazda kina, ale w niewłaściwych rolach

Gwiazda kina, ale w niewłaściwych rolach

Rok później Halina dostała się do szkoły filmowej. Włodzimierz i jego kolegowie - Janusz Gajos i Franciszek Trzeciak - założyli kabaret studencki i zaproszili ją do współpracy.

Teatr, odejście i powrót

Teatr, odejście i powrót

W latach 70. zagrała kilka ciekawych ról filmowych, ale największą satysfakcję dawały jej występy w Teatrze Kwadrat, z którym była związana od jego powstania.

Ostatnie cztery lata bez niego

Ostatnie cztery lata bez niego

W 2020 roku Halina i Włodzimierz zamieszkali w Domu Artystów w Skolimowie. Niedługo potem Włodzimierz zachorował.

„Zobaczyłam inne dziewczyny - pięknie uczesane, zadbane. Pomyślałam: 'Co ja tutaj robię?'. I z tego wszystkiego popłakałam się"

Czytaj cały artykuł

Pełna historia na plotuch.pl

CZYTAJ →