PLOTUCH
Sandra Hajduk nie ukrywała łez podczas pożegnania Macieja Dowbora w 'Dzień dobry TVN'. Teraz zdradziła, że ich relacja wcale się nie skończyła - wręcz przeciwnie.
Sandra Hajduk wiedziała, że nie wytrzyma bez emocji - i nie wytrzymała. W rozmowie opublikowanej przez Pomponika prezenterka przyznała wprost: "Ja wiedziałam, że tak będzie.
Relacja Hajduk i Dowbora daleko wykracza poza wspólne poranne prowadzenie programu. Prezenterka nie kryje, że przez lata współpracy naprawdę się zaprzyjaźnili.
„Ja wiedziałam, że tak będzie. Niestety jestem typem osoby, u której co w serduszku, to na twarzy. Każda moja emocja jest bardzo widoczna, co jest moją zaletą i wadą jednocześnie"
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →