PLOTUCH
Ponad 50 lat razem i historia, która zaczęła się od pisania wulgaryzmów na jej domu. Krystyna Markowska nie tylko zdobyła serce rockowego buntownika - ona dosłownie uratowała go przed samym sobą.
Krystyna była z zupełnie innego świata. Poukładana, ambitna, z dobrym domem za plecami i konkretnym planem na życie.
Gdy Krystyna wyjechała za granicę rozwijać karierę taneczną, Markowski przejął pełną opiekę nad małą Patrycją. Bez narzekania, bez dramatu.
„Do głowy mi wtedy nie przyszło, że w marcu 1970 roku zobaczę Krysę w jednej z kawiarni w Józefowie, zakocham się, a potem w tym domu zamieszkam"
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →