PLOTUCH
Wiktoria Gorodecka nie wygrała Kryształowej Kuli, ale taniec nie opuścił jej serca. Aktorka szczerze o nowej edycji, swoich faworytach i młodej jurorce Polsatu.
Finał bez Kryształowej Kuli bolał, ale nie załamał. W rozmowie z Super Expressem aktorka przyznała, że taniec towarzyski pozostał jej pasją i sposobem na utrzymanie formy.
Gorodecka nie ukrywa, za kim będzie trzymać kciuki w obecnej edycji. Wymieniła konkretne nazwiska - Izabelę Kunę oraz Helenę Englert.
Gorodecka miała też okazję skomentować zmiany w jury. Julia Wieniawy rola jurorki to dla niej symbol, że program wciąż ewoluuje.
„Cieszę się, że Kamil [Kuroczko] jest w tej edycji, bo poprzednia była jakoś za blisko i byłoby mi dziwnie"
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →