PLOTUCH
Edyta Górniak przez lata mówiła, że nie jest gotowa na miłość. Teraz przed kamerą Pomponika przyznała, że jednak ktoś się pojawił - i natychmiast wyszła z kadru.
„Myślę, że postrzegamy tak, jaką kondycję ma nasze własne serce. Czyli jeśli teraz pan postrzega, że jest coś fajnego, to może coś fajnego w pana sercu jest"
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →