PLOTUCH
Krzysztof Gojdź przyznał, że lifting twarzy kosztował go 165 tysięcy złotych. W wywiadzie opowiedział też o kompromitującej sytuacji na ściance - i o zębach, które świeciły po oczach.
Krzysztof Gojdź wydał na lifting twarzy 165 tysięcy złotych. W rozmowie z Simoną Stolicką dla Party.pl przyznał, że na docelowy efekt czekał prawie rok - i że warto było.
Gojdź opowiedział też o sytuacji, która podobno mocno go uderzyła. Na jednej ze ścianek fotograf miał podejść z aparatem dosłownie na pięć centymetrów od jego twarzy - żeby uwiecznić zbyt białe zęby.
„To naprawdę było przegięcie. Świeciło po oczach"
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →