PLOTUCH
Friz przy rocznicy ślubu szczerze o ciążowych humorkach Wersow. 'Miałem takie: i co jak to tak zostanie' - wyznał youtuber. Przy drugiej ciąży jest mu łatwiej.
Youtuber sam zaproponował, żeby opowiedzieć anegdotę o pierwszej ciąży żony, gdy na świat przyszła ich córka Maja. Bez owijania w bawełnę przyznał, jak reagował na hormonalne wahania nastroju.
Karol przyznał, że tym razem podchodzi do sprawy ze spokojem, bo wie już, że trudniejsze momenty są przejściowe. Nie omieszkał też zażartować z proporcji trudów.
Friz zdradził też, że na czas okołoporodowy świadomie odkłada własne programy i nagrywki, żeby cały czas poświęcić dziecku.
„Jak zaczęły się hormony, humorki, to miałem takie: o kurde, i co jak to tak zostanie - wyznał ze śmiechem Friz."
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →