Friz i Wersow, współtwórcy Ekipy i jedna z najpopularniejszych par w polskim internecie, w rocznicę ślubu odpowiadali na pytania o swoje małżeństwo. Karol nie uciekał od tematów, które inni woleliby przemilczeć.
'I co jak to tak zostanie?'
Youtuber sam zaproponował, żeby opowiedzieć anegdotę o pierwszej ciąży żony, gdy na świat przyszła ich córka Maja. Bez owijania w bawełnę przyznał, jak reagował na hormonalne wahania nastroju.
'Jak zaczęły się hormony, humorki, to miałem takie: o kurde, i co jak to tak zostanie' - wyznał ze śmiechem Friz.
Od razu dodał, że obawy okazały się na wyrost, bo żona po ciąży wróciła do swojego standardowego bycia. A on i tak się z nią ożenił.
Przy drugiej ciąży jest mu łatwiej
Karol przyznał, że tym razem podchodzi do sprawy ze spokojem, bo wie już, że trudniejsze momenty są przejściowe. Nie omieszkał też zażartować z proporcji trudów. Jego zdaniem ciąża jest tysiąc razy bardziej wymagająca dla żony, a dla faceta w jednym procencie, więc ten jeden procent po prostu bierze na klatę.
'Teraz bardziej się staram być łagodny, żeby nie denerwować, bo wiem, że to są rzeczy, które przejdą, jak wszystko się unormuje' - zapewnił youtuber.
Rodzina na pierwszym miejscu
Friz zdradził też, że na czas okołoporodowy świadomie odkłada własne programy i nagrywki, żeby cały czas poświęcić dziecku. Wersow zażartowała, że wycwanił się, bo część materiału nagrał zawczasu i będzie mógł go publikować już po narodzinach. Oboje zgodnie przyznali, że dla dobra rodziny są gotowi zrezygnować z niemal wszystkiego.
Materiał pochodzi z odcinka 'Test małżeństwa' opublikowanego 8 lipca 2026 na kanale WERSOW w serwisie YouTube.



