Filip zazdrosny na parkingu. Bianka: 'Chciałam mu to pokazać!'

PLOTUCH

W skrócie

W skrócie

Zaraz po ślubie w Krakowie Filip Chajzer poczuł zazdrość. Nieznajomy mężczyzna w Audi zaproponował jego żonie kawę, a ona... dumnie przyjęła wyzwanie. Pierwsza szczera rozmowa pary o tym, co się wtedy działo.

„Nie dają nam roku. Bianka i Filip Chajzer"

Czytaj cały artykuł

Pełna historia na plotuch.pl

CZYTAJ →