PLOTUCH
Michał Figurski wrócił do głośnego sporu z Kubą Wojewódzkim. Zamiast gorzkich słów - zaskakujące wyznanie o tym, co naprawdę łączyło ten duet.
Figuski nie żywi do dawnego partnera urazy - przynajmniej tak twierdzi publicznie. W rozmowie z Agencją Newseria powiedział wprost, że słynny skandal był zaplanowaną prowokacją, a nie głupią wpadką.
Co z samym Wojewódzkim? Tu też żadnych pretensji.
„- stwierdził Figurski. [Doda](/g/doda)ł też, że problem leży nie w samym żarcie, ale w polskiej mentalności. Według niego na Zachodzie identyczna sytuacja przeszłaby bez echa."
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →