PLOTUCH
Żona Daniela Martyniuka po tygodniach milczenia wreszcie się odezwała. W podkaście szczerze przyznała, że osiągnęła kres cierpliwości, ale rozwód to jeszcze nie koniec historii.
„Oczywiście, że mam dosyć i czasami jest mi po prostu najnormalniej w świecie przykro"
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →