PLOTUCH
Widzowie 'M jak miłość' mają dosyć powtarzających się schematów. Tym razem krytyka padła na Barbarę Mostowiak, która postanowiła ratować małżeństwo Artura i Marysi - dokładnie tak samo jak już raz wcześniej.
Widzowie "M jak miłości" liczą na świeże pomysły, a dostają powtórkę z rozrywką. Według komentarzy w sieci wątek Artura i Marysi, którzy znowu przeżywają kryzys, to czysta lenistwo twórców.
Choć Barbara od dekad uważana jest za jedną z ulubionych postaci "Emki", tym razem wielbiciele telenoweli nie szczędzili jej gorzkich słów.
To nie pierwszy raz, kiedy widzowie krytykują jakość scenariusza flagowej produkcji TVP. W ostatnich sezonach media społecznościowe regularnie zalewane są narzekaniami na powtarzające się wzorce i słabą konstelację po...
„liczą na świeże pomysły, a dostają powtórkę z rozrywką. Według komentarzy w sieci wątek Artura i Marysi, którzy znowu przeżywają kryzys, to czysta lenistwo twórców."
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →