PLOTUCH
Chaos na scenie w Białych Błotach, groźba rozstania z telewizją. Górniak i TVP wreszcie się spotkali - i padło przepraszam. Stacja przyznała rację artystce, ale czy to koniec dramatu?
Lipcowy występ Edyty Górniak w ramach letniej trasy TVP w Białych Błotach to nie był triumf. Problemy techniczne zrobiły z imprezy koszmar - wokalistka ledwo mogła śpiewać, publiczność rozczarowana, a artystka wściekła.
Ale zamiast wojny medialnej, doszło do spotkania. TVP zaprosiła Górniak i jej zespół menedżerski do stołu.
"Bardzo cenimy wyjątkowy dorobek artystyczny Pani Edyty Górniak oraz wieloletnią obecność w projektach Telewizji Polskiej.
„Żałujemy, że zaistniałe okoliczności wpłynęły na dyskomfort i przebieg występu"
Pełna historia na plotuch.pl
CZYTAJ →